Zupa z soczewicy czerwonej z curry (wegańska)

kawa w ciąży
Kawa w ciąży czyli o tym jakie spożycie kofeiny jest bezpieczne dla przyszłej mamy
18 stycznia 2018
zespół suchego oka
Zespół suchego oka, a insulinooporność i PCOS
28 stycznia 2018

Zupa z soczewicy czerwonej z curry (wegańska)

Zupa z soczewicy czerwonej – najprostsza, szybka i super pożywna. Nie wiem czy można chcieć czegoś więcej? Ja swoją wersję przygotowuję w różnych odsłonach, ale baza zawsze jest taka sama. Zmienić można sposób doprawienia i uzyskujemy nowe wrażenia smakowe, ale i wartość odżywczą.

 

ZUPA Z SOCZEWICY CZERWONEJ Z CURRY I KOMOSĄ RYŻOWĄ

 

 

SKŁADNIKI:

 

  • 200 g soczywicy czerwonej lub około 17 łyżek
  • 500 g passaty pomidorwej (przecier) lub ewentualnie 2 kartoniki pomidorów w soku pomidorowym
  • 1 cebula
  • 6-8 pieczarek
  • 1 marchewka
  • 1 papryka świeża (w mnie zielona ale to nie ma znaczenia)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • 5 łyżeczek curry (najlepiej bez soli)
  • 4 łyżki wiórków kokosowych (opcjonalnie)
  • 5 łyżek komosy ryżowej lub kaszy jaglanej (opcjonalnie)
  • 1/4 łyżeczki chilli w proszku
  • 1 – 1,25 l wody
  • sól do smaku
  • natka pietruszki do przybrania

 

PRZYGOTOWANIE:

 

  1. Cebulę pokroić w kostkę. Pieczarki w plasterki. Marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach, a paprykę pokroić w paseczki.
  2. Rozgrzać patelnię i wlać oliwę. Dodać cebulę i zeszklić. Następnie dodać pieczarki, marchewkę i curry. Wszystko razem poddusić około 4-5 minut. W razie potrzeby podlać patelnię nieco wodą.
  3. Pod koniec duszenia dodać 2 przeciśnięte przez praskę lub drobno pokrojone ząbki czosnku. Dusić z warzywami jeszcze około 1 minutę. Zdjąć z ognia.
  4. Soczewicę przepłukać kilkakrotnie w zimnej wodzie, aż jej mleczne zabarwienie zniknie, a woda będzie czysta.
  5. Do garnka minimum 2 litrowego wrzucić warzywa, passatę pomidorową oraz przepłukaną soczewicę.
  6. Zalać minimum 1 litrem wody (zupa będzie wtedy naprawdę bardzo gęsta), ja dodałam 1,25 l wody. Nie polecam dodawać jednak więcej jak 1,5 litra.
  7. Następnie dodaj jeśli chcesz użyć komosę ryżową i wiórki kokosowe.
  8. Gotuj na średnim ogniu pod przykryciem około 15 minut. Wymieszaj w razie potrzeby między czasie.

 

 

 

WSKAZÓWKI

 

  1. Dodając jakieś źródło węglowodanów złożonych czyli np. kaszę, komosę czy ryż otrzymujesz bardziej kompleksowe danie, pełnowartościowe. Możesz jednak pominąć ten krok. Ja dodałam komosę, bo szybko się gotuje i zawiera kompletne pełnowartościowe białko.
  2. Wiórki kokosowe są opcjonalne – dodałam je, ponieważ pomidory lubią się z cukrem, który niweluje ich kwasowość. Wiórki trochę spełnią to zadanie, dodając malutką nutę kokosa, ale też trochę błonnika.
  3. Taką zupę w wersji niewegańskiej można przygotować z jogurtem lub śmietaną np.12%. Ja lubię jogurt grecki dodać sobie już na talerzu i posypać obficie pietruszką.
  4. Skropienie zupy sokiem z cytryny wpłynie pozytywnie na przyswajalność żelaza z soczewicy. Tak samo natka pietruszki.
  5. Dodając do zupy śmietankę lub mleczko kokosowe uzyskamy bardziej kremowy i orientalny smak. Polecam spróbować 🙂

 

DLA KOGO JEST TO DANIE?

 

  1. Dla osób z cukrzycą, insulinoopornością, kobiet z PCOS.
  2. Dla osób na dietach odchudzających.
  3. Osób z niedoczynnością tarczycy.
  4. Wszystkich osób, które nie eliminują strączków z diety.
  5. Osób na dietach wegetariańskich i wegańskiej.
  6. Osób, które z powodów zdrowotnych muszą ograniczać białko pochodzenia zwierzęcego.
  7. Osób z niedoborami żelaza.
  8. Kobiet w ciąży/karmiących.
  9. Wszystkich osób zdrowych, które chcą dbać o urozmaicenie swojej codziennej diety.
  10. Dla osób aktywnych fizycznie.

 

 

Lubisz soczewicę? Znasz ją? A może to Twoje pierwsze podejście? Daj znać koniecznie 🙂

 

5 (100%) 2 votes
Kamila Urbaniak
Kamila Urbaniak
Dietetyk. Walczę z nadmiarem kilogramów i zespołem policystycznych jajników. Wierzę w edukację i to, że jest ona kluczem do polepszania naszego istnienia na wszystkich płaszczyznach. Jestem głęboko przekonana o ogromnej roli jaką odgrywają w życiu nawyki. Pracuję w oparciu o nie. Na blogu dzielę się wiedzą, opiniami i tym co bliskie czyli tematami związanymi z doskonaleniem, rozwojem, relacjami nie tylko międzyludzkimi. Tworzę treści, które są unikatowe w Internecie, wyrażają bowiem stan mojej wiedzy, doświadczenia i szczyptę osobowości. Prywatnie lubię luz w relacjach, uśmiech i gotowanie dla bliskich. :)
Przeczytaj poprzedni wpis:
kawa w ciąży
Kawa w ciąży czyli o tym jakie spożycie kofeiny jest bezpieczne dla przyszłej mamy

Kawa w ciąży - można czy absolutnie nie? Czy kawa w ciąży jest bezpieczna? I czy tylko o kawę w tym wszystkim chodzi? Cóż przede wszystkim należy […]

Zamknij