zupa grzybowa z suszonych grzybow
promocja

 

Zupa grzybowa z suszonych grzybów robi się ekspresowo i jestem pewna, że w smaku będzie niebem, dla każdej osoby, która kocha grzyby. Kocha tak jak ja! 🙂 Grzyby są niskokaloryczne, można je dostać poza sezonem, ale nie ma sensu ukrywać, że lubimy je jadać przede wszystkim jesienią i zimą. Jeśli interesują Cię jadłospisy jesienne i zimowe to sprawdź te tutaj.

 

Cieszę się, że mimo mieszkania w Anglii mama z babcią dbają o moje zasoby grzybów wysyłając mi je w paczce. Dzięki temu nie tęsknię za jesienią i grzybobraniem tak bardzo. Mam nadzieję, że Wam moja wersja najprostszej grzybowej posmakuje.

 

Jak zwykle na końcu podpowiadam jak zupę grzybową modyfikować na dietach eliminacyjnych więc jeśli znajdziesz jakiś składnik, którego nie możesz jeść niżej np. serek – nie martw się. Podałam niżej zamienniki.

 

Inne przepisy na zupy znajdziesz poniżej:

 

♥ Zupa z zielonym groszkiem i marchewką (wegetariańska)- banalnie prosta

♥ Zupa z soczewicy czerwonej z curry (wegańska)

♥ Krem z cukinii z gruszką – szybki, przepyszny (wegetariański, bezglutenowy)

Rozgrzewający krem z marchwi idealny na zimę (wegański, bezglutenowy)

♥ 2 przepisy na krem z dyni z mleczkiem kokosowym

♥ Krem z pomidorów (wegański) w 15 minut!

♥ Zupa z soczewicy czerwonej z curry w innej osłonie

 

 

zupa grzybowa z suszonych grzybow

 

 

ZUPA GRZYBOWA Z SUSZONYCH GRZYBÓW (NA 5 PORCJI)

 

SKŁADNIKI:

 

  • 2-3 garści suszonych podgrzybków (u mnie około 50-60g)
  • 3 średnie marchewki (u mnie około 200g)
  • 1 mała pietruszka (około 100g)
  • 4 średnie ziemniaki (około 400g)
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 1 łyżka masła
  • 2-3 łyżki suszonej włoszczyzny (można zamienić na mrożoną lub pominąć)
  • 150g serka kanapkowego śmietankowego bez dodatków (użyłam opcji w wersji light czyli nieco odtłuszczonej)
  • kilka ziarenek ziela angielskiego, 2-3 listki laurowe, kilka szczypt suszonego czosnku, sól i pieprz

 

PRZYGOTOWANIE

 

Suszone grzyby wrzuć do garnka i zalej około 2 litrami wody. Odstaw najlepiej na noc do namoczenia lub po prostu na kilkanaście godzin.

Następnie przelej wodę z grzybami przez sito delikatnie do innego garnka. Ewentualne resztki na dnie np. piasek wylej. Wodę pozostaw (będzie potrzebna), a grzyby pokrój na mniejsze kawałki np. w paski. Marchewkę i pietruszkę obierz, pokrój w plasterki. Ziemniaki obierz i pokrój w grubą kostkę.

Do garnka z wodą grzybową wrzuć ziele, suszoną włoszczyznę i listek. W razie potrzeby dodaj jeszcze wody (ja dodałam około 1 szklankę). Doprowadź do zagotowania.

Między czasie pokrojone grzyby podduś na oleju i maśle przez około 2-3 minuty od czasu do czasu mieszając. Następnie dodaj marchewkę i pietruszkę. Duś kolejne 2-3 minuty po czym dodaj do garnka z wodą grzybową. Na tej samej patelni podlanej nieco wodą grzybową, podduś ziemniaki (około 3-4 minuty). Dodaj do zupy. Wszystko gotuj do miękkości ziemniaków, ale nie rozgotowuj.

Na sam koniec wymieszaj kilka łyżek zupy z serkiem kanapkowym (dobrze się sprawdza do tego rózga), dodaj powoli do zupy i mieszaj. Podgotuj chwilkę, przypraw czosnkiem, solą i pieprzem. Zupa grzybowa z grzybów suszonych gotowa!

 

Między czasie zdążyłam pozmywać i ogarnąć kuchnię. 🙂

 

WSKAZÓWKI

 

  • Zupa grzybowa z suszonych grzybów może być też przygotowana w wersji wegańskiej lub bezmlecznej. Zamień po prostu masło na dodatkową łyżkę oleju.
  • Natomiast serek śmietankowy można wymienić na śmietankę sojową lub np. około 50g namoczonych przez kilka godzin nerkowców, które zblendowane z kilkoma chochlami zupy nadadzą jej kremowy, śmietankowy posmak. Zupa będzie przez to nieco słodsza, ale można dodać do niej kilka kropek soku z cytryny aby zrównoważyć smaki.
  • Osoby będące na diecie w insulinooporności będą pewnie się martwić dodatkiem ziemniaków – nie ma sensu. Serio! Jeśli jednak się przejmujesz zjedzeniem takiej zupy dodaj sobie do tego posiłku garść orzechów, nasion lub pestek czy kawałek jakiegoś mięsa.

 

Po więcej inspiracji, porad i przepisów zaglądaj na Facebooka i na mój Instagram. Do zobaczenia tam 🙂 Daj znać czy zupa Ci smakowała 🙂