Probiotyki w podróży – dlaczego podróże mogą być wyzwaniem dla układu pokarmowego?
Podróże – szczególnie dalekie i międzykontynentalne do krajów wysokiego ryzyka to oprócz możliwości przeżycia wspaniałych chwil, zetknięcie z nowym środowiskiem.
Inny klimat, żywność, woda, powietrze, zupełnie inne drobnoustroje. Zwiększa to realnie ryzyko wystąpienia infekcji przewodu pokarmowego prowadzących do m.in. biegunki podróżnych, bólów brzucha, nudności, zaparć, wymiotów, problemów trawiennych, przelewania się w jelitach i wzdęć.
Spożywanie napojów i żywności, które różnią się znacznie od tego, co zjadamy codziennie, stanowi wyzwanie dla jelit i mikrobioty jelitowej.
Szacuje się, że biegunka podróżnych dotyka do 40% podróżujących na świecie. Częstość oczywiście zależy od pory roku, miejsca docelowego podróży i czasu narażenia na dany patogen.
Biegunkę podróżnych definiuje się jako oddawanie trzech lub więcej nieuformowanych stolców w ciągu 24 godzin. Mogą jej towarzyszyć inne dolegliwości: wymioty, bóle brzucha, nudności, gorączka, czy nawet krew lub śluz w kale. Może pojawić się podczas pobytu za granicą lub tuż po powrocie.
- Destynacje wysokiego ryzyka wystąpienia biegunki podróżnych (powyżej 20%) to Azja Południowa i Południowo-Wschodnia, Afryka, Ameryka Południowa i Środkowa.
- Destynacje o średnim ryzyku, od około 8 do 20%, to RPA, Wyspy Karaibskie, Bliski Wschód, Azja Środkowa i Wschodnia (w tym Rosja i Chiny), Europa Wschodnia i Południowa.
- Destynacje niskiego ryzyka rozwoju biegunki podróżnych (poniżej 8%) to Ameryka Północna, Europa Środkowa, Australia, Nowa Zelandia, Japonia oraz Singapur.
Probiotyki w podróży – biegunka podróżnych, czyli klątwa Faraona
Główną przyczyną wystąpienia biegunki podróżnych są zakażenia bakteryjne, niekiedy infekcje wywołane przez pierwotniaki. Winowajcami statystycznie najczęściej są E. coli, Campylobacter jejuni, Shigella spp i Salmonella spp.
Mam poczucie, że nazw tych drobnoustrojów nigdy nie zapomnę, bo z jakiegoś powodu były ulubionymi mojej koleżanki na studiach. Powtarzała je często przed zajęciami z mikrobiologii. 🙂 Nie podzielałam jej entuzjazmu i hodowanie bakterii na płytkach nie należało do moich ulubionych zajęć.
Wtedy nie miałam pojęcia, że bakterie będą jednym z podstawowych tematów jakimi się zajmuje i interesuje. Przewrotny los. 🙂Wracam jednak do tematu głównego.
Główne drogi zakażenia to spożycie żywności lub wody, które zostały zanieczyszczone kałem, wypicie skażonej wody z nieodpowiedniego źródła, czy nawet picie wody z kranu.
O ile ludność lokalna może nie mieć problemów jelitowych po wypiciu wody z kranu, turysta może ich doświadczyć. Warto o tym pamiętać i bezpiecznie wybierać wodę butelkowaną lub dla bezpieczeństwa wcześniej zagotować wodę z kranu, jeśli np. wynajmujemy domek lub mieszkanie na własną rękę podczas podróży. Więcej wskazówek, jak unikać biegunki podróżnych, opiszę w dalszej części artykułu.
Probiotyki w podróży – jak mogą pomóc?
W przypadku niektórych szczepów probiotycznych badania wskazują na możliwość zmniejszenia ryzyka wystąpienia biegunki podróżnych. Dzieje się to za pośrednictwem różnych mechanizmów. Jednym z najważniejszych jest to, że niektóre szczepy mogą przylegać do błony śluzowej jelit, czasowo się tam utrzymywać i utrudniać potencjalnie chorobotwórczym drobnoustrojom przyleganie namnażanie się w jelitach.
Warto pamiętać, że biegunka to nie jest coś, co nasz organizm traktuje jako „zrobienie nam na złość”. To sposób, w jaki pozbywa się patogenów z ustroju. Wydala je właśnie taką drogą. Wymioty mają dokładnie taką samą funkcję.
Nie są to zbyt przyjemne sposoby na radzenie sobie z patogenami, ale bardzo skuteczne. Niestety mogą popsuć najlepsze wakacje. Właśnie dlatego zastosowanie odpowiednio dobranego probiotyku, może być jednym z elementów przygotowania przed wyjazdem.
Choć probiotyki w podróży nie dają nam 100-procentowej gwarancji ochrony, to wraz z zastosowaniem podstawowych zasad higieny mogą pomóc zmniejszyć ryzyko wystąpienia problemów jelitowych.
Tu chciałabym też przypomnieć, że, wybierając się w bardzo egzotyczne i diametralnie inne środowisko niż nasze, należy rozważyć przyjęcie szczepionki. Nie chodzi jedynie o kwestie ewentualnej biegunki, ale też o choroby, którymi możemy się zarazić, a które nie są znane w naszej szerokości geograficznej.
Probiotyki w podróży – szczepy, które mogą pomóc uniknąć biegunki podróżnych
Saccharomyces boulardii
To jeden z najlepiej przebadanych i skutecznie działających probiotyków, który jest grzybem!
Zaleca się przyjmować go co najmniej przez kilka dni przed podróżą. To ten sam probiotyk, który zalecany jest w trakcie antybiotykoterapii. Wykorzystuje się go też w przypadku ostrej biegunki infekcyjnej wywołanej przez wirusy.
Może skracać czas występowania objawów. W przypadku niektórych zastosowań analizowane także jego wpływ na ryzyko wystąpienia kolejnego epizodu biegunki, co może być wysoce korzystne dla osób często podróżujących.
Może wspierać pierwszą linię obrony śluzówkowej. Wytwarza też związki ograniczające namnażanie się niektórych patogenów. Ciekawostką jest, że podawanie tego probiotyku analizowano także podczas infekcji rotawirusowych u dzieci.
Lactobacillus rhamnosus GG ATCC 53103 (LGG)
To jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najlepiej przebadanych szczepów probiotycznych na świecie.
LGG charakteryzuje się wysoką zdolnością przylegania do komórek błony śluzowej jelita, co ułatwia mu kolonizację. Do tego w badaniach analizowano jego wpływ na markery odpowiedzi zapalnej, wytwarzanie czynników przeciwzapalnych, tworzenie biofilmu chroniącego błonę śluzową oraz rozwój niektórych patogenów, m.in. wymienionych wcześniej C. difficile, E. coli i Salmonella.
Jest stosowany także u dzieci. Został przebadany w kontekście zmniejszenia dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego w krajach o wysokim ryzyku zakażenia i rozwoju biegunki podróżnych.
Lactiplantibacillus plantarum 299v
Bezpieczny i bardzo dobrze przebadany szczep probiotyczny z ponad 30-letnią historią badań, który można znaleźć w formie kapsułek oraz kropli.
Ma szerokie zastosowanie i może być stosowany takżeu malutkich dzieci. Badania wskazują, że może pomagać w łagodzeniu dolegliwości takich jak bóle brzucha, wzdęcia oraz wspierać prawidłowy rytm wypróżnień. Analizowano także jego zastosowanie podczas antybiotykoterapii, m.in. w kontekście zakażenień wywołanych przez Clostridioides difficile, oraz jego wpływ na elementy odpowiedzi immunologicznej.
Jest szczególnie pomocny w podróży ze względu na właściwości ograniczające przyleganie niektórych patogenów do nabłonka jelit. O tym szczepie pisałam bardzo dużo w kilku artykułach podlinkowanych niżej.
Warto jednak przypomnieć, że ze względu na swoje właściwości był polecany oficjalnie na igrzyskach olimpijskich w 2016 roku w Rio de Janeiro. Jego suplementacja wspiera mikrobiotę jelitową w związku ze zmianą stref czasowych i ograniczać kolonizację przez E. coli i Enterobacteriaceae.
Może wpływać na produkcję ochronnej mucyny i wspierać szczelność bariery jelitowej, co może ograniczać przenikanie patogenów poza układ pokarmowy.
Jest to jeden z moich ulubionych szczepów probiotycznych, który zawsze mam w domu. Może być wykorzystywany nie tylko w trakcie podawania antybiotyku i biegunki, ale też w przypadku bólów brzucha u dzieci, zaparć i wzdęć oraz może wspierać funkcje odpornościowe, co stanowi ważny element dbania o zdrowie tuż przed, jak i w trakcie sezonu jesienno-zimowego.
Istnieją też mieszanki probiotyczne dedykowane podróżnym. Najczęściej znajdują się w nich szczepy z rodzaju Lactiplantibacillus i niekiedy Bifidobacterium.
Probiotyki w podróży – kiedy, jak i ile czasu je stosować?
Nie istnieją w chwili obecnej oficjalne wytyczne dotyczące schematu podawania probiotyków przed podróżą.
Najczęściej zaleca się:
- rozpoczęcie stosowania probiotyków na około 7 dni przed wyjazdem,
- kontynuowanie przyjmowania probiotyku w trakcie podróży,
- a następnie przyjmowanie go po powrocie przez około 7 dni.
Jaką dawkę i ilość zastosować? Najlepiej taką, jaką zaleca producent na opakowaniu. Warto pamiętać, że będą się one różnić dla dorosłych i dzieci.
O przechowywaniu probiotyków latem i w podróży pisałam już w artykule “Jak przechowywać probiotyki latem”. Prawidłowe przechowywanie zabezpiecza je przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i pozwala zachować ich właściwości. Dlatego przed podróżą warto zapoznać się z dobrymi praktykami.
Probiotyki w podróży – jak zmniejszyć ryzyko biegunki podróżnych?
-
- Regularnie i dokładnie myj ręce wodą z mydłem. Używaj środków do dezynfekcji rąk, jeśli z jakiegoś powodu nie możesz umyć rąk.
- Miej na uwadze dzieci, które często biorą ręce do buzi. Regularne mycie rąk i smarowanie ich środkiem do dezynfekcji zmniejszy ryzyko zakażenia. Używaj środka, który ma minimum 60% alkoholu.
- Unikaj dotykania ust, nosa i oczu nieumytymi rękami.
- Pij wyłącznie butelkowaną wodę.
- Jeśli nie dysponujesz wodą butelkowaną w danym momencie, użyj wody z kranu i ją zagotuj.
- Podczas mycia zębów i ich płukania używaj bezpiecznej wody.
- Zadbaj, by w czasie prysznica lub kąpieli nie pić wody (myślę, że to u dorosłych oczywiste, ale u dzieci już niekoniecznie).
- Unikaj napojów z lodem. Poproś o napój chłodny, ale bez lodu.
- Dokładnie myj owoce i warzywa. Wybieraj te, które można obrać. Surowe warzywa i owoce mogą być myte skażoną wodą. Niektórzy zalecają rezygnację z jedzenia sałatek. Warto jednak zastanowić się przede wszystkim, gdzie jemy i w jakich okolicznościach spożywamy dany produkt. Nie warto wpadać w paranoję. Jeśli jesteśmy w hotelu, o wysokim standardzie epidemiologicznym lub w dobrej restauracji, to nie ma sensu przesadzać. Urok podróży polega też na tym, że zjadamy lokalne pyszności, których nie ma w Polsce, i nie warto za wszelką cenę sobie wszystkiego odmawiać.
- Nie jedz surowego i nieodpowiednio przygotowanego termicznie mięsa, ryb i owoców morza.
- Wybieraj pasteryzowane produkty mleczne.
- Unikaj jedzenia produktów i dań w miejscach, w których były długo wystawione na wysoką temperaturę i mają w składzie m.in. mleko i produkty mleczne.
- Wybieraj miejsca, gdzie widzisz dużą rotację klientów. To oznacza zwykle większe bezpieczeństwo i świeżość produktów.
- Zwracaj uwagę na czystość miejsca, w którym jesz.
- Odpowiednio się nawadniaj w upały. To ważne także dla zmniejszenia ryzyka rozwoju infekcji dróg moczowych.
- Zwracaj uwagę na produkty, które kupujesz, np. owoce. Czy nie leżały obok spleśniałych produktów?
- Wybieraj lody gałkowe, które są przechowywane w zamykanych kuwetach/pojemnikach (najczęściej metalowych). Lodziarnie, które mają widoczne i bardzo pięknie udekorowane pojemniki z lodami, wyglądają atrakcyjnie, ale ryzyko zakażenia jest większe. Szyba przepuszcza promienie słoneczne, a lody nie zachowują odpowiedniej temperatury. Dodatki położone na nich się psują. Zamknięte lody są najczęściej dużo lepsze w smaku i lepiej trzymają temperaturę.
- Zabierz ze sobą elektrolity dobrej jakości, a także na wszelki wypadek środki przeciwbiegunkowe, czy nawet antybiotyk po konsultacji z lekarzem, by w razie objawów nie martwić się o to, jak dotrzeć do lekarza i apteki.
Probiotyki w podróży – podsumowanie
Biegunka podróżnych jest nieubłagana i może popsuć najlepsze podróżnicze doświadczenia. Nie ma możliwości uchronić się przed nią w 100%, ale można zrobić naprawdę wiele, by zmniejszyć ryzyko jej rozwoju. Odpowiednio dobrany probiotyk oraz zachowanie środków ostrożności w postaci odpowiedniej higieny mogą pomóc zmniejszyć ryzyko zakażeń.
Do szczepów probiotycznych, które mogą wspierać organizm przed podróżą i w jej trakcie, należą S. boulardii, LGG i L. plantarum 299v. ą one dobrze przebadane, bezpieczne, mają udokumentowane naukowo właściwości. Mogą być stosowane przez dorosłych i dzieci zgodnie z zaleceniami producenta.
BIBLIOGRAFIA
- https://www.nia.gov.pl/2024/06/25/apteczka-na-wakacje-co-zabrac-i-jak-sie-przygotowac/
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28520996/
- https://bibliotekanauki.pl/articles/55787018.pdf
- https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1477893924000176
- https://podyplomie.pl/czasopisma/medical-tribune/2023/03/biegunka-podroznych-nie-tylko-w-tropikach?srsltid=AfmBOor-EisYOf_FkYkeT9pi8vCEsMHvMASCjMKyfH0HH7gQ0WGDy8aX
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20458757/
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25695334/
Artykuł powstał we współpracy merytorycznej z marką Sanprobi





