8 wskazówek jak wybrać dobry chleb

Życie bez mięsa czyli moje wyzwanie na luty
2 lutego 2015
amarantus dieta
Zacznij jeść amarantus i wykorzystaj go w 5 rewelacyjnych i szybkich przepisach
9 lutego 2015

8 wskazówek jak wybrać dobry chleb

Kto szuka ten znajdzie, choć w tym przypadku to baaaardzo trudne. Mowa o wyborze… chleba. Zmieniając miejsce zamieszkania musiałam zmienić też chleb. Wcześniej miałam pod nosem sklep z ekologiczną żywnością, a w nim nieekologiczne, ale bardzo dobre jakościowo chleby. Wokół nowej lokalizacji sklepów mam sporo, a w nich kilkadziesiąt rodzajów chleba. Przeczytałam wszystkie etykiety widniejące na tych chlebach. To nie żart. Zawsze dokładnie analizuję etykietę produktu, którego wcześniej nie kupowałam, a tak było w przypadku pieczywa. Wiecie ile znalazłam dobrych jakościowo? Dwa. Tylko 2 z kilkudziesięciu. Jak widzicie znalezienie tych naprawdę dobrych to sztuka. Poniżej wskazówki ułatwiające to zadanie.

Na co zwrócić uwagę wybierając chleb?

1. Etykieta

W imię zasady im krótszy skład tym zdrowszy produkt na etykiecie powinna widnieć tylko mąka (najlepiej żytnia), woda, zakwas i sól, ewentualnie dodatek nasion i/lub pestek.

Co jeszcze może znaleźć się na etykiecie, a nie powinno?

  • Barwniki nadające miękiszowi złotawy kolor – karmel, słód jęczmienny czy palony słód jęczmienny.
  • Konserwanty dodawane szczególnie do chlebów pakowanych w folie, które zachowują świeżość przez długi czas oraz do chlebów tostowych.
  • Substancje zakwaszające (E322, E330) dodawane zamiast zakwasu.
  • Substancje zapobiegające powstawaniu pleśni.
  • Emulgatory poprawiające konsystencję chleba.
  • Płatki ziemniaczane odgrywające kilka ról – stosowane są jako zamiennik środków spulchniających, które zmiękczają miękisz chleba, przedłużają też trwałość pieczywa.
  • Mąka sojowa – sprawia, ze do ciasta można dodać więcej wody.

etykiety chlebów 2

2. Rodzaj mąki

Chleb powinien być wypiekany z mąki żytniej i w składzie nie powinna pojawiać się mąka pszenna, chyba, że jest to po prostu chleb pszenno-żytni albo typu Graham (wypiekany z mąki pszennej z pełnego przemiału). Przy rodzaju mąki mogą się pojawić liczby – jest to typ mąki. Tu obowiązuje zasada – im wyższa liczba tym lepiej, bo takie pieczywo zawiera więcej błonnika, witamin z grupy B oraz magnezu i cynku przez to, że ziarno zostało zmielone wraz z otoczką i bielmem. Oczywiście osoby z chorobami przewodu pokarmowego powinny wybierać delikatniejsze chleby z mniejszą zawartością błonnika.

Typy mąk:

  • 720 –mąka żytnia chlebowa, czyli pytlowa
  • 750 albo 850 – mąka pszenna chlebowa
  • 1400 – mąka sitkowa
  • 1850 – mąka graham
  • 2000 – mąka razowa
  • 3000 – mąka z pełnego przemiału

 3. Nazwy i hasła

Niech nie zmylą Was nazwy typu „staropolski”, „wiejski”, „fitness”, „dla zdrowia”, „naturalny”. Przeczytajcie etykietę i sami oceńcie czy to jest chleb, który chcecie rzeczywiście zjeść. Uważajcie też na hasła np. „bez konserwantów”, bo żaden chleb nie powinien ich zawierać i to nie jest nic wyróżniającego.

4. Kolor

Chleb powinien być po prostu szary. Jego złotawy odcień od razu sugeruje dodatek barwników – karmelu czy słodu jęczmiennego.

chleby ciemne

5. Skórka

Chleb powinien mieć twardą i spękaną skórkę. Kiedy ugina się pod naciskiem dłoni jak gąbka i później wraca do swojego pierwotnego kształtu, możemy mieć pewność, że nie jest to prawdziwy chleb.

6. Posypka z ziaren

Upewnijcie się czy pieczywo posypane ziarnami i nasionami rzeczywiście ma dobry skład i czy te dodatki też znajdują się w środku chleba.

7. Forma i konsystencja

Prawdziwy chleb na zakwasie nie kruszy się, jest zbity. A więc jeśli chleb, który kupujecie kruszy się pod naciskiem noża to znak, aby poszukać jego zamiennika. Chleb, na którego etykiecie widnieje słowo razowy powinien mieć kształt foremki, bo musi być wypiekany w formach. Dlaczego? Otóż zawarty w cieście błonnik osłabia strukturę glutenu i takie ciasto po prostu rozlałoby się tworząc kształt placka.

8. Świeżość

Termin przydatności pieczywa, o ile nie jest ono szczelnie pakowane, wynosi zwykle około 3 dni. W praktyce dobre jakościowo pieczywo poleży w chlebaku co najmniej tydzień i nie będzie czerstwe, oczywiście jego konsystencja i smak ciut się pogorszą, ale z pewnością będzie nadawało się do jedzenia.

chleb zdrowko

Alternatywą jest oczywiście samodzielny wypiek. Ja nigdy nie próbowałam tego robić samodzielnie, jedynie pomagałam przy wypieku. U mnie pieczenie po prostu by się sprawdziło, bo pieczywa jem niewiele, w związku z czym wypiekałabym je rzadko, a zakwas marnowałby się. Chleb, który zazwyczaj kupuję ma w składzie naturalnie dojrzewający zakwas z maki żytniej, wodę, mąkę żytnią, 4% dodatek siemienia lnianego, sól i płatki ziemniaczane. Jedyne co bym zmieniła w tym chlebie to dodatek płatków ziemniaczanych. Ten chleb spokojnie poleżakuje w chlebaku nawet tydzień i przez cały ten czas dobrze smakuje.

 

 

Oceń ten artykuł
Daria Nikołajuk
Daria Nikołajuk
Dopiero zaczyna się nasza przygoda z Kreatornią Zmian, a już zakochałam się w tym miejscu. Z całego serca wierzę, że wytrwam w swoich postanowieniach i będę stawała się coraz lepszym człowiekiem. Dla siebie i dla innych.
  • Rzeczywiście trudno w sklepie znaleźć dobry chleb, też poszukiwałem długo…. Okazuje się, że nawet te na zakwasie (bez dodatku drożdży) też nie są idealne, zbyt krótko trwa w nich proces zakwaszania przez co nie wszystkie fityny zawarte w mące pełnoziarnistej są neutralizowane.
    Ja ostatecznie nauczyłem się samodzielnie wypiekać chleb i w końcu jestem z niego zadowolony 🙂

    • Daria Nikołajuk

      Brawo Michał! Wszystko co przygotujemy własnymi rękami jest najlepsze dla naszego zdrowia, bo tylko wtedy mamy pewność co do użytych składników. U mnie samodzielny wypiek niestety by się nie sprawdził, za mało jem chleba i by się marnował. Ale w przyszłości, dla rodziny jak najbardziej! 😉 Pozdrawiam!

  • Anielka

    Świetny artykuł, ja kupuję chleb w almie zazwyczaj, tylko nie wiem czy na pewno dobrze wybieram, w koszykach nie widziałam plakietek ze składem i mam obiekcje. Zastanawiam się czy nie będzie o wiele lepiej jeśli upiekę chlebek sama, wówczas na pewno będę wiedziała co jem 😉 pozdrawiam i dziękuję

    • Daria Nikołajuk

      Dziękuję za miłe słowa 🙂 Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest samodzielny wypiek, wtedy mamy pewność co jest w środku. Jeśli przy koszyczkach z chlebem nie ma podanego składu to możesz poprosić obsługę o udostępnienie takich informacji, reguluje to prawo. Upewnij się raz jeszcze czy informacja o składzie nie jest podana przy pieczywie, czasem jest to naprawdę mała tabliczka , a na niej mikrodruczek… Pozdrawiam! 🙂

    • Justyna

      Cześć:) a mogłabyś doradzić który chleb z almy jest najlepszy?
      Z góry dziękuję, Justyna

  • Warto zapamiętać i na zdrowie z dobry chlebem:) Pozdrawiam bardzo pozytywnie:)

    • Kamila Urbaniak

      Kasiu również pozytywnie pozdrawiam! Dzięki za komentarz 🙂

  • Świetny tekst! Z chęcią udostępnię go dalej. Podałaś tu mnóstwo praktycznych rad, fajna porcja wiedzy 🙂

    • Daria Nikołajuk

      Dzięki wielkie! Niech służy i innym 🙂

  • Heratix

    Przyda się ;D
    dzięki!

    • Daria Nikołajuk

      Cieszę się 🙂

  • Muszę chyba zacząć zwracać uwagę na takie typu sprawy. Chociaż rzadko kupuję pieczywo, a jak już to bułeczki z pobliskiej piekarni.. 🙂 Dziękuję. 🙂

    • Daria Nikołajuk

      Koniecznie 🙂 Z wyborem bułeczek jest jeszcze gorzej niż z wyborem chleba niestety. Najbezpieczniejsze będą grahamki, te szare niebarwione karmelem ani słodem.

  • Dobrze jest wiedzieć co się je, dlatego takie wpisy są na wagę złota 😉

    • Daria Nikołajuk

      Zgadzam się, trzeba wiedzieć co się je, dlatego będzie zdecydowanie więcej takich wpisów 🙂

  • Nikita

    Ja często mam problem z wyborem odpowiedniego pieczywa… Wybór w sklepach jest ogromny, ale gdy zaczynam czytać etykiety nie jestem przekonana do żadnego…

    • Daria Nikołajuk

      Nikita, szukaj dalej 🙂 Może nie znajdziesz chleba idealnego, ale przynajmniej wybierz „mniejsze zło”.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Życie bez mięsa czyli moje wyzwanie na luty

Często spotykam ludzi, którzy zrezygnowali z mięsa i produktów mlecznych, a czasem również takich, których restrykcje w wykluczaniu produktów pochodzenia zwierzęcego sięgają weganizmu. Choć kilka epizodów […]

Zamknij