łosoś pieczony

Łosoś pieczony to prostota i szybkość w przygotowaniu. Wystarczy przyprawić, wstawić do piekarnika, wyłączyć po upieczeniu i gotowe. Lubię takie przepisy, ponieważ są taką “leniwą” opcją. W przeciwieństwie do skomplikowanych dań nie trzeba się przy nich napracować, a dodatkowo szybko się robią.

 

Często w sytuacji gdy przygotowuję takiego łososia na szybko wstawiam od razu kaszę lub komosę na wolny ogień. W efekcie robi się ona już w trakcie. Jako dodatek warzywny stosuję dosłownie to co mam w lodówce.

 

To nie musi być wymyślna sałatka. Przede wszystkim możesz pokroić paprykę, pomidora, ogórka, otworzyć słoik z kiszonkami. W rezultacie całość zajmie maksymalnie 2-3 minuty, a obiad jest na 2 dni.

 

Polecam stworzyć sobie taką listę posiłków ekspresowych, wywiesić ją na lodówce, dzięki czemu w kryzysowej sytuacji nie trzeba myśleć co zjeść. Niekiedy waham się czy dodać tak proste przepisy tu na bloga, ale gdy potem jestem pytana o pomysły na “szybkie dania” wiem, że warto, bo mogę Was tu przekierować i zainspirować 🙂

 

 

Kilka innych propozycji na szybki obiad znajdziesz poniżej:

Klopsiki w sosie pomidorowym

Cukinia pieczona z hummusem

Makaron z pancettą w sosie pomidorowym

Pieczony tuńczyk

 

łosoś pieczony

 

 

ŁOSOŚ PIECZONY W ZIOŁACH

 

SKŁADNIKI:

  • dwa filety z łososia (użyłam filetów z organicznego łososia KETA to dla osób z UK), każdy ma około 170g
  • sok z ½ cytryny
  • 1-2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • kilka szczypt papryki słodkiej
  • kilka szczypt czosnku i cebuli granulowanych
  • 1 łyżka oliwy z oliwek/oleju rzepakowego/oleju z awokado
  • sól i pieprz do smaku

 

PRZYGOTOWANIE:

 

Łososia zamarynuj w ziołach z oliwą i sokiem z cytryny (jeśli masz czas pozostaw go w lodówce na kilka godzin lub nawet nacałą noc). Oprósz solą i pieprzem. Następnie wyłóż do naczynia żaroodpornego i piecz w 180 stopniach C około 15-20 minut (ponieważ czas pieczenia zależy od grubości fileta, dostosuj go u siebie). Najprostszy na świecie łosoś pieczony gotowy 🙂 Prawda, że proste 🙂

 

Po więcej inspiracji, porad, a także przepisów zaglądaj na Facebooka oraz na mój Instagram. Do zobaczenia tam 🙂 Daj znać czy łosoś Ci smakował 🙂