Życie to gra. Gra w osiągnięcia.

ODCHUDZANIE BŁĘDY FAST FOODY
8 podstawowych błędów żywieniowych, przez które nie możesz schudnąć. Część 5 – fast food.
27 maja 2014
ODCHUDZANIE BŁĘDY SŁODYCZE
8 podstawowych błędów żywieniowych, przez które nie możesz schudnąć. Część 6 – Słodycze i słodkie napoje
2 czerwca 2014

Życie to gra. Gra w osiągnięcia.

Życie to gra – pomyślałam. Każdy w niej bierze udział. To taka wielopoziomowa gra z dużą ilością plansz. Zmieniają się pory roku, otoczenie (szkoła, dom, mieszkanie, praca), ludzie wokół nas, klimat, a przede wszystkim zmienia się nasz wiek, umiejętności i doświadczenia. Możemy się przemieszczać, podróżować. Mimo wszystko jednak mamy w tej grze tylko jedno życie, sporo obowiązków i trochę więcej lub mniej przyjemności.

W tej grze nie ma co się oszukiwać. Nie bardzo się zresztą da, bo wszystko co zrobimy lub czego nie zrobimy będzie podążało za nami. Nawet jeśli dziś wydaje nam się, że nie. Nic w przyrodzie nie ginie.

Grać zaczynamy za dzieciaka. Nieświadomie, trochę na autopilocie. Sterują nami rodzice. Potem dorastamy, powoli kształtuje się nasza autonomiczność. I już do końca swoich dni będziemy wiedzieli, że swojego człowieczka w grze trzeba położyć do łóżka, nakarmić, umyć, uczesać i ubrać. To takie absolutne minimum.

W zależności od poziomu na którym się znajdujemy, ktoś za nas może zrobić zakupy, posprzątać, uprać i uprasować oraz ugotować posiłki, przypilnować dzieci gdy my podbijamy świat. Może też zdarzyć się tak, że jesteśmy zmuszeni robić to samodzielnie. Możemy też chcieć.

W każdej grze chodzi o to by coś osiągać. Coś zebrać, zdobyć, złapać, wygrać w pojedynku, zapracować by móc sobie coś kupić, gdzieś się udać. W grach buduje się lepszego człowieczka. Rozwija jego umiejętności by mógł i potrafił robić to co chcemy. By miał zasoby by osiągać nasze aspiracje. Jak w życiu. 

I tak się zastanawiam. Czy ludziom wystarcza bycie człowieczkiem od spania, sprzątania, jedzenia (często byle czego) i pracy? No i od czasu do czasu spotkania ze znajomymi, wyjazdu i imprezy? Czy może lepiej być człowieczkiem, który przenosi również swoje życie na nowy poziom? Ma nowe umiejętności, bo je rozwija. Łapie kolejne monety, owoce, kwiatki, serduszka, złoty pył i cokolwiek co można zebrać lub zdobyć. No właśnie. ZDOBYĆ. Człowieczek, który w grze zdobywa musi włożyć w to wysiłek i często próbować wiele, wiele razy. 

Ja jestem takim człowieczkiem właśnie. Takim, który tysiąc razy próbuje i bywa często tak, że tysiąc razy się mu nie udaje. Tysiąc razy wkłada wysiłek. I znów nic. Wtedy wyciąga ściągawkę ze swoich umiejętności, silnych i słabych stron i myśli jakiej broni użyć, żeby ten tysiąc pierwszy raz był strzałem w dziesiątkę. By był skuteczny.

Mój człowieczek też musi spać, jeść, ugotować, uprać, uprasować i posprzątać. Musi też iść do pracy, ale w tym wszystkim jeszcze szuka szans, puszcza oko aspiracjom, planom i celom. Szykuje się na zmiany. Kreuje zmiany.

Gdy chcemy osiągnąć cele nie możemy posadzić człowieczka przed komputerem czy telewizorem, przy mediach społecznościowych, wykonując wielkie NIC i oczekiwać, że wszystko o czym marzymy samo się zrobi. Następnym razem zatem gdy opuści Cię motywacja i chęci, będziesz czuł beznadzieję sytuacji i zwątpienie czy kiedykolwiek się uda  – pomyśl. Pomyśl o tym, że Twoje życie to gra. Człowieczek w niej to TY. I ten człowieczek tak jak TY może albo usiąść ze skrzyżowanymi rękami robiąc dosłownie NIC albo zakasać te rękawy, zrobić groźną minę, tupnąć kilka razy o podłogę i w podskokach rozbijać głową przeszkody, mury z których rozsypią się te kwiatki, serduszka, pyłki, gwiazdki i sporo narzędzi by robić WIĘCEJ. OSIĄGAĆ WIĘCEJ. CIESZYĆ SIĘ GŁĘBIEJ.

Niech Wasz człowieczek się rozwija. Niech sięga po więcej. Niech nie tkwi na jednym poziomie, znając jedną plansze. Niech wyskakuje do kolejnych, wyższych, nowych i ciekawych.

PO PROSTU ZMIENIAJ LEVELE W TEJ GRZE.

Oceń ten artykuł
Kamila Urbaniak
Kamila Urbaniak

Dietetyk. Walczę z nadmiarem kilogramów i zespołem policystycznych jajników. Wierzę w edukację i to, że jest ona kluczem do polepszania naszego istnienia na wszystkich płaszczyznach. Jestem głęboko przekonana o ogromnej roli jaką odgrywają w życiu nawyki. Pracuję w oparciu o nie. Na blogu dzielę się wiedzą, opiniami i tym co bliskie czyli tematami związanymi z doskonaleniem, rozwojem, relacjami nie tylko międzyludzkimi. Tworzę treści, które są unikatowe w Internecie, wyrażają bowiem stan mojej wiedzy, doświadczenia i szczyptę osobowości. Prywatnie lubię luz w relacjach, uśmiech i gotowanie dla bliskich. :)

  • Eve

    haha dzięki, podoba mi się ta metafora gry ludzikami… ktoś może poczuć się dotknięty ale z drugiej strony patrząc na to w ten sposób można nabrać do siebie dystansu i spojrzeć na swoje życie, obecną sytuację a przede wszystkim przyszłość jakby z góry, z oddalenia, można by pokusić się nawet o napisanie scenariusza, wymarzonego (racjonalnego) życia, dokładnie takiego jakie byśmy chcieli wieść i spojrzeć na nie jak na grę, co musi zrobić ludzik żeby ją wygrać? Jak wygrać własne życie. Jaka droga prowadzi nas do spełnienia? 🙂

    • Kamila Urbaniak

      Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Ludzie dążę według mnie do tego samego, ale różnymi drogami i różnymi sposobami chcą zapewnić sobie te same potrzeby. Rozwój, zadowolenie, spełnienie, ekscytację, spełnienie itd. Jedni zrobią to pieniędzmi, wycieczkami na krańce świata, a drudzy usiądą w fotelach w swoim domu, może przy kominku, z psem i dziećmi blisko i doznają dokładnie tego samego co Ci pierwsi. 🙂 Żadna droga nie jest lepsza ani gorsza. One są po prostu inne. Odnalezienia takiej drogi życzę absolutnie każdemu 🙂

  • Eve

    {Pomyśl o tym, że Twoje życie to gra. Człowieczek w niej to TY. I ten człowieczek tak jak TY może albo usiąść ze skrzyżowanymi rękami robiąc dosłownie NIC albo zakasać te rękawy, zrobić groźną minę, tupnąć kilka razy o podłogę i w podskokach rozbijać głową przeszkody, mury z których rozsypią się te kwiatki, serduszka, pyłki, gwiazdki i sporo narzędzi by robić WIĘCEJ. OSIĄGAĆ WIĘCEJ. CIESZYĆ SIĘ GŁĘBIEJ.}
    To zdanie chyba sobie wydrukuję 🙂
    W mojej grze człowieczek chce być ciągle w ruchu, zdobywać, wygrywać i przechodzić do kolejnej planszy. Ma ambicje, pragnienia i coraz to nowsze narzędzia, ale za każdym razem wywala prąd, grę trzeba włączyć po raz kolejny więc ludek zaczyna ponownie ale na nowej planszy. Gra ruszyła, ludek odkrywa nową krainę, zapoznaje się, uczy, widzi cel, idzie w jego kierunku i … wywala prąd. Czarny ekran. START AGAIN. Nowa losowa plansza. Nowy cel. ..i tak w kółko.
    Można poczuć się zagubionym i bezsilnym wobec natury rzeczy martwych 🙂 Dziś mam kolejny pomysł a jutro rano …. będę stać przy korkach i ni huhu nie wywali 😛

    • Kamila Urbaniak

      Eve dziękuję Ci za piękny komentarz i te korki w tle, kiedy znów przez nie zaczyna się wszystko od początku. Choć pomyślałam, że może to jednak nie jest za każdym razem początek? Przecież uczymy się, doświadczamy, dostrzegamy błędy, ale i nasze mocne strony. Wiemy co działa, co nie, nawet możemy starać się przewidywać kiedy coś może pójść nie tak. Sama dostrzegłaś, że jutro rano będziesz stać przy korkach! Gratuluję Ci pięknej, proaktywnej postawy! Trzymam za Ciebie kciuki. Niech nie wywala korków, co najwyżej niech będą spięcia. Te zawsze nadejdą. Wiem coś o tym 🙂 Idziemy do przodu! Ludzik musi ponosić poprzeczki. 🙂

Przeczytaj poprzedni wpis:
ODCHUDZANIE BŁĘDY FAST FOODY
8 podstawowych błędów żywieniowych, przez które nie możesz schudnąć. Część 5 – fast food.

Fast food w dzisiejszych czasach jest wszechobecny. W każdym mieście, na każdej ulicy możemy wybierać między hamburgerami, panierowanymi kurczakami, kebabami i pizzą, a to wszystko możemy […]

Zamknij