Postanowienia (cele) noworoczne. Kompleksowy poradnik jak wyznaczać je skutecznie

Lekki Sylwester – kilka rad i pomysłów na przekąski sylwestrowe
30 grudnia 2014
Przepis – mus czekoladowy z bananem i awokado
4 stycznia 2015

Postanowienia (cele) noworoczne. Kompleksowy poradnik jak wyznaczać je skutecznie

Nadszedł ten czas kiedy wiele osób robi kolejne (zwykle te same) postanowienia nowowroczne w nadziei, że w tym roku będzie inaczej i uda im się dotrzymać danego sobie słowa. Najczęściej obiecujemy sobie, że schudniemy, rzucimy palenie, zmienimy prace, zaczniemy zarabiać więcej, będziemy więcej się ruszać i w ogóle zaczniemy ćwiczyć. Bardzo dużo noworocznych postanowień krąży wokół tematu zdrowia. Zauważyliście to? Jednak ludzie zdają sobie sprawę z tego jak bardzo jest ono ważne i że po raz kolejny nie zadbali o nie odpowiednio. Zwykle mają rację. Nie zadbali. Natknęłam się jakiś czas temu na informację, że około 5% Amerykanów robiących postanowienia noworoczne faktycznie je realizuje. Około 60% rezygnuje i odpuszcza po 2 tygodniach czyli w połowie stycznia!!!

UWAGA! Wersja Poradnika PDF do pobrania za darmo na dole strony.

Zrobiłam krótki rachunek sumienia i podsumowanie swoich zeszłorocznych postanowień (celów). Wyciągnęłam wnioski z tego co zrobiłam dobrze i co pozwoliło niektóre cele zrealizować, a co źle i czemu w innych obszarach odniosłam porażkę. Dzięki tym wnioskom, swoim błędom, a także lekturze różnego rodzaju artykułów (głównie anglojęzycznych), swojej wiedzy zaczerpniętej z książek dotyczących rozwoju osobistego, wyznaczania celów, nowinek naukowych i wyników badań stworzyłam poradnik, który:

  • krok po kroku przeprowadzi Cię przez proces wyznaczania celów,
  • zwiększy szanse powodzenia w osiągnięciu ich,
  • pozwali wykorzystać najlepsze narzędzia, które dzięki skuteczności i swojej prostocie służą Ci przez całą drogę do osiągnięcia celu,
  • tłumaczy dlaczego ważne jest zrozumienie każdego z zagadnień, które będą omawiała i wykonanie wszystkich zadań z nimi związanych,
  • wyjaśnia na przykładach dlaczego mogłeś nie osiągnąć celu i jakie przekonania, działania mogły to spowodować.

Musisz zapamiętać, że jeśli coś robisz byle jak, zwykle odnosisz byle jakie rezultaty albo nie odnosisz ich w ogóle. Aby coś osiągnąć, coś czego nie masz, musisz zacząć działać w sposób, w który nigdy nie działałeś.

Naprawdę polecam Ci poświęcić jedno popołudnie by zastanowić się co chcesz osiągnąć i jak. Dlaczego do tej pory się nie udawało? Jeśli nie dasz sobie czasu wiedz, że narażasz się na kolejne rozczarowania samym sobą, frustrację i biadolenie, że brak Ci silnej woli. Tyle tematem wstępu. Zaczynamy 🙂

Wyjdźmy od dwóch przykładów, które chcę żebyś dobrze zrozumiał. Jeśli wcześniej nie udawało Cię się spełnić żadnego z postanowień noworocznych czy w ogóle nie osiągałeś tego co zamierzałeś, oczywiście wpadałeś w przygnębienie i obwiniałeś się, że na pewno robisz wszystko źle i to Twoja wina. Mam rację? Poniższe przykłady zobrazują, że faktycznie czasem strzelamy sobie w stopę, ale możemy dzięki mądrym działaniom tego uniknąć.


Przykład nr 1:

Jeśli chcesz nauczyć się jeździć na nartach czy kupujesz narty i całą wyprawkę od razu, wychodzisz potem przed dom i uczysz się na nich jeździć na trawie lub asfalcie? A może potrzebne są ku temu odpowiednie kroki i warunki? Możesz też wyjechać w góry, tam gdzie jest śnieg, wypożyczyć narty, ciepłe ubrania też, opłacić instruktora lub zabrać ze sobą kogoś kto umie na nich jeździć i Cię nauczy, prawda? W którym przypadku zwiększasz szanse powodzenia? No właśnie. Wiem, że znasz odpowiedź. Tak samo jest z postanowieniami noworocznymi. Wybierasz je jakbyś kupował w sklepie (zupełnie jak narty), a potem wychodzisz przed dom (wchodzisz w Nowy Rok) i myślisz, że to wystarczy? Czasem ludzie coś postanawiają i wydaje im się, że nic więcej nie potrzebują by osiągnąć cel. Tylko postanowienie i już. Tymczasem na nartach nie nauczyć się jeździć po asfalcie w mieście, raczej w górach gdzie leży śnieg, no i na pewno szybciej z czyjąś pomocą. Co zatem trzeba zrobić, jakie warunki stworzyć by tym razem nie mieć wyrzutów sumienia i zrealizować postanowienia? Część odpowiedzi znajdziesz w kolejnym przykładzie.


Przykład nr 2:

Wyobraź sobie, że chcesz przebyć drogę z Warszawy do Wrocławia samochodem. Siedzisz w samochodzie jako kierowca, włożyłeś kluczyki do stacyjki i nic więcej. Stoisz po prostu na parkingu. Masz postanowienie prawda? Chcesz dotrzeć do Wrocławia. Brakuje tylko działania. Jak chcesz dotrzeć na miejsce bez sprawdzenia sprawności samochodu, odpalenia silnika i po prostu wyruszenia w drogę? Oczywiście potrzebujesz jeszcze jakiejś mapy, bo zwykle wyruszając w trasę pierwszy raz nie wiemy jak dotrzeć na miejsce. Tak samo jest z Twoimi postanowieniami. Oprócz ustalenia jakie są, potrzebujesz samochód, mapę, jakieś warunki są do spełnienia, a przede wszystkim potrzebne jest działanie. Musisz zrozumieć, że na miejsce dojeżdża się wtedy kiedy jesteś w ruchu, działasz, a nie stoisz na parkingu. Jeśli chcesz osiągnąć cel to musisz działać. Każdego dnia robić chociaż mały kroczek, a przed snem pytać „czy to co dzisiaj zrobiłem przybliża mnie do celu?” Wprawdzie zawsze można dotrzeć na miejsce szybciej, sprawniej, pokonywać więcej kilometrów, ale niekoniecznie chodzi w osiąganiu celów o to. Ma być postęp. Masz nie stać w miejscu. Codziennie pracuj. Odpalaj silnik i jedź.

Jakie wnioski płyną z tych dwóch przykładów?

  1. Nie rób niczego byle jak, jeśli naprawdę Ci zależy. Przygotuj się i stwórz warunki by odnieść sukces ( w tym akurat pomogę Ci w poradniku za chwilę :).
  2. Zrozum, że tylko codziennym, zdeterminowanym działaniem możesz dojechać na metę. Maratończyk nie osiąga celu nie dobiegając do mety, kierowca nie osiąga celu jeśli zatrzyma się po drodze, a Ty nie osiągniesz celu jeśli usiądziesz na tyłku i będziesz myślał, że wszystko się samo zrobi. Nic się samo nie robi. Chyba, że kurz na meblach.
  3. Jeśli się zatrzymasz, zrobisz przerwę, samochód się zepsuje to nie jest koniec świata. Wstań, zregeneruj, napraw i idź dalej. Wszystko co się dzieje po drodze jest naturalne. TY WYBIERASZ JAK NA TO ZAREAGUJESZ I JAKIE DZIAŁANIE PODEJMIESZ.

 

PORADNIK KROK PO KROKU JAK WYZNACZAĆ CELE BY WRESZCIE JE OSIĄGAĆ


 

  1.  Zmień słownictwo

Postanowienie – to zamiar, jakieś założenie, ustalenie. W sensownym użyciu kojarzy mi się z postanowieniami sądowymi, które to wydawane są na piśmie więc mają jakieś znaczenie. Są materialne, dotykalne. Według mnie często wyrażają jakiś pogląd. Drugim skojarzeniem jest Nowy Rok. Postanowienia noworoczne jednak w opozycji do sądowych zwykle nie są materialne, nie zapisujemy ich i mają jakąś taką aurę tajemniczości, a przy okazji frywolności. Są to są, nie ma to nie ma i jest ok. Wypowiedziane i zachowane w głowie mają małą moc sprawczą. Prawie żadnej. Również dlatego, że samo słowo w sobie nie sugeruje żadnej dynamiki, ruchu.

Właśnie dlatego słowo „postanowienie” należy zmienić na „cel”. Cel jest tym do czego się dąży. Sugeruje działanie i ruch. Wyznaczając cel jesteśmy świadomi tego, że ma on swój początek i zwykle jakiś bliżej lub mniej określony koniec. I nawet wtedy kiedy ten koniec jest zamglony i do końca nie wiemy gdzie się znajduje to jesteśmy w stanie opisać jego atrybuty.

Przykład:

Na dzień dzisiejszy moim celem jest zdobycie sprawności fizycznej między innymi poprzez schudnięcie, ćwiczenia, uelastycznienie ciała i gibkość. Nie jestem w stanie określić czy osiągnę to wtedy kiedy bez problemu zrobię mostek, 10 pompek lub dotknę głową kolan czy może wtedy kiedy zacznę już całować swoje kostki, bo będę tak rozciągnięta. Granica zapewne będzie się przesuwać, ale zawsze będą istniały jakieś atrybuty mojego osiągnięcia, które świadczą o zbliżaniu się do celu. Rozumiecie co mam na myśli?

Dzisiaj wyznaczasz sobie cel schudnąć 15 kg, ale być może po drodze Twoja sylwetka dzięki ćwiczeniom fizycznym zmieni się na piękną, wyrzeźbioną i fit, a Ty wcale nie schudniesz 15 kg tylko na przykład 10 kg? Mimo wszystko atrybuty tego procesu czyli szczupła i fit sylwetka są wyznacznikami jakiegoś końca czyli Twojego osiągnięcia celu.


  1. Wyznacz cel i zapisz go

Określ dokładnie co chcesz osiągnąć i zrób to zgodnie z metodą SMART (przykład poniżej). Twój cel musi by jasny, klarowny, mierzalny, realistyczny, osiągalny i umiejscowiony w czasie. Najlepiej założyć do tego oddzielny zeszyt, pamiętnik czy stworzyć jakiś plik w komputerze, gdzie wszystko zostanie dokładnie zapisane i przeanalizowane. Polecam zeszyt, bo bardzo łatwo wklejać tam swoje inspiracje, zdjęcia, notować nowe spostrzeżenia, dodawać kolejne cele, zaznaczać wszystko co ważne kolorami. Pisanie stymuluje mózg, tak samo jak kolory. Wypróbujcie. Jeśli znacie inne metody? Śmiało. To co robisz ma być skuteczne dla Ciebie. A to co skuteczne dla mnie nie musi pasować wszystkim.

dziennik

Przykład wyznaczenia celu metodą S.M.A.R.T. – ODCHUDZANIE —> Chcę schudnąć 15 kg

CEL MUSI BYĆ S.M.A.R.T czyli

S – specyficzny

M – mierzalny

A – ambitny

R – realistyczny

T – terminowy

A teraz do rzeczy!

S – specyficzny – dlaczego chcę to osiągnąć? po co chcę to osiągnąć? określ dokładnie

Chcę schudnąć 15 kg, bo wiem, że mam nadwagę. Niesie ona w sobie duże ryzyko chorób, ale przede wszystkim chciałabym wreszcie lepiej się czuć w swoim ciele. W tym momencie nie lubię kupować ubrań, ani przeglądać się w lustrze, krępuje mnie moje ciało, nie opalam się i nie kąpię w morzu podczas wakacji. Ogranicza to moje życie. Chcę to zmienić by móc pójść do sklepu i kupić ubrania, w których będę czuła się atrakcyjnie, cieszyć się tym co niesie życie (wyjazdami, spotkaniami ze znajomymi). Chcę poczuć się lżej i zmniejszyć bóle kolan. Chcę czuć się atrakcyjnie dla siebie i dla swojego partnera. Chcę być zdrowa.

Znajdź jak najwięcej konkretnych powodów. Przypomnij sobie co wiąże się z nadwagą, czego chcesz uniknąć, a co chcesz osiągnąć. Ja na przykład wciąż myślę o zredukowaniu bólów kręgosłupa, które nawiedzają mnie co jakiś czas.

M – mierzalny – ile? jak? jak często?

Kiedyś usłyszałam, że wszystko czego nie można zmierzyć nie jest osiągalne. Usłyszałam również, że mierzenie, liczenie, cyfry są jednym z najlepszych sposobów na to by sprawdzać w jakim miejscu jesteśmy i dokąd zmierzamy. Jeśli faktycznie spojrzymy na świat przez pryzmat mierzalności to okaże się, że niemal wszystko ma swoje wskaźniki liczbowe, ekonomia to liczby, w szkole liczby w odchudzaniu też liczby, bo jeśli nawet się nie ważysz to sens największy ma mierzenie centymetrem.

Przykład:

Co tydzień mierz centymetrem swoje obwody i odnotowuj to w zeszycie. Centymetr nie skłamie i co 7 dni wiesz na czym stoisz. Idziesz do przodu czy stoisz w miejscu? Wtedy też przychodzi refleksja czemu ewentualnie stoisz w miejscu? Za mało się starasz? Masz kryzys?

A – ambitny

15 kg dla osoby, która całe życie ma nadwagę to może być cel ambitny. Dla innego człowieka to będzie kropla w morzy potrzeb, bo może jego otyłość sięga już III stopnia i do schudnięcia jest np. 50 kg? To czy Twój cel będzie ambitny zależy od Ciebie i Twoich możliwości. Sam uznajesz co jest ambitne, a co nie. To bardzo ważne, żeby cel nie był zbyt łatwy, musi stanowić wyzwanie, bo wtedy również przynosi ogrom satysfakcji jeśli udaje się go realizować z powodzeniem. Rośnie  Twoja siła mentalna.

R – rzeczywisty

Ambicja ambicją, ale nie fruń za bardzo w chmury. Cel musi być rzeczywisty czyli taki, który jest faktycznie możliwy do zrealizowania w sposób , który Cię nie zniechęci, a wzmocni. Umówmy się, że można schudnąć 10 kg w ciągu jednego miesiąca, a w ciągu kolejnego następne 5 kg i będzie osiągnięty cel. Tylko nie o to chodzi. On ma Cię czegoś uczyć m.in. mądrych wyborów, samodyscypliny, samozaparcia, być może organizacji czasu, poświecenia i kilku innych rzeczy. Zwłaszcza tego, żeby nie wracać do punktu wyjścia! No i przede wszystkim ma Ci nie szkodzić. 15 kg w dwa miesiące jest szkodliwe. Wracając do sedna wyznacz taki cel, o którym masz przeświadczenie, że jest osiągalny.

T – terminowy czyli umiejscowiony w czasie

Zaczęłam o tym pisać wyżej. 15 kg w 2 miesiące da się zrobić, ale to bez sensu. 15 kg do końca roku 2015 czyli do 31.12.2015 brzmi sensowniej prawda? To nieco więcej jak 1 kg miesięcznie. Brzmi realistycznie? A jednocześnie może stanowić wyzwanie jeśli komuś nigdy nie udawało się schudnąć. Wyznacz zatem dokładną datę kiedy osiągniesz swój cel.


3. Znajdź swoje „dlaczego”

Cel wyznaczony. Wszystko ok? Niekoniecznie. Potrzebujesz związać się emocjonalnie ze swoim celem, poczuć dlaczego jest tak ważny. Pozwoli Ci na to prosta technika wypisania wszystkich możliwych odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego chcę osiągnąć ten cel? Dlaczego chcę schudnąć 15 kg?”

Zrób listę co najmniej 20 takich „dlaczego” – to absolutne minimum. Tak naprawdę im więcej wypiszesz powodów tym lepiej. Miej tą listę zawsze w zasięgu ręki. Ona będzie Twoim stróżem i motywatorem. Zawsze nadejdą okresy, kiedy nie będzie Ci się chciało, będziesz chory, zmęczony, będziesz miała „te dni”, uznasz, że to wszystko bez sensu, nie będziesz mieć sił, rozpadnie się Twój związek, stracisz motywację, nadzieję i cały świat będzie przeciwko Tobie. Wtedy wyciągnij listę. Przeczytaj kilka razy. Przypomnij sobie dlaczego to wszystko pisałeś i zrób użytek z tych powodów. Lista przypomni Ci również o tym, że byłeś świadomy przeszkód i tworzona była właśnie po to by sobie z nimi radzić.

postanowienie cele wyznaczanie


4. Dziel na mniejsze

Chcesz schudnąć te nieszczęsne 15 kg w tym roku. Możesz założyć, że:

PLAN A. Schudnę około 15 kg w 2015 roku.

PLAN B. Schudnę w każdym miesiącu 2015 roku około 1,5 kg.

Który z nich wydaje Ci się łatwiejszy? Bardziej osiągalny? Plan A czy plan B? Plan B prawda? 1,5 kg wydaje się niewielką cyfrą. W zasięgu Twoich starań, działań. Z punktu widzenia naszej motywacji i psychologii to co jest mniejsze i wydaje się bardziej realistyczne pozwala nam czuć, że jesteśmy w stanie czegoś dokonać, potrafimy to zrobić. Pamiętaj zatem, że niezależnie jaki cel masz można podzielić go na mniejsze podcele, a wtedy okaże się, że nie jest aż tak niewyobrażalnie wielki i trudny!


5. Miej plan działania

Plan działania to Twoje pomysły na to jak chcesz zrealizować cel. Musisz przemyśleć co trzeba robić, czego nie wolno, czego może trzeba robić więcej, żeby tym razem wreszcie być skutecznym. Ja swój plan działania określam listą zasad, których będę się starała trzymać podczas mojej drogi. Lista obejmuje również pomysły na to co zrobię kiedy nadejdą gorsze dni, jak sobie będę radziła? Twój plan ma odpowiadać na poniższe pytania:

  • Co musi zostać zrobione, żeby osiągnąć cel? Nie co chcę zrobić, nie co zdecyduję się łaskawie zrobić, ale co MUSI BYĆ ZROBIONE?
  • W których z wypisanych wyżej kroków, pomysłów, działań, czynności jestem NAJLEPSZY? Co jest moją mocną stroną, czego jestem w stanie się szybko nauczyć, jakie już mam umiejętności? Jakie mam możliwości, co daje mi otoczenie?
  • Jakie są moje ograniczenia? Jakie są niedogodności i przeszkody?
  • Co z tym zrobię? Jak to wykorzystam?

 Przykład:

Co musi zostać zrobione aby schudnąć?

  1. Ujemny bilans energetyczny. NIE MA CUDÓW! Albo mniej jesz niż potrzebujesz, albo się więcej ruszasz i jesz tyle ile potrzebujesz albo robisz jedno i drugie i znacząco zwiększasz swoje szanse.
  2. Zaczynasz sam gotować.
  3. Stosujesz zamienniki wysokokalorycznych produktów i wybierasz np. zamiast golonki indyka, zamiast herbaty z cukrem gorzką itd.
  4. Zaczynasz więcej się ruszać: chodzisz na spacery, ćwiczysz w domu, na siłowni, zapisujesz się na zajęcia grupowe.
  5. Ważysz produkty.
  6. Liczysz kalorie.
  7. Rezygnujesz ze słodyczy.
  8. Zaczynasz czytać prasę i książki poświęcone zdrowiu. A wiedzę wprowadzasz w życie czyli DZIAŁASZ!
  9. …..
  10. ….. itd

Wypisz jak najwięcej możliwości. Co najmniej 20!!! 20 sposobów na to jakie działania przybliżają do celu. A potem wybierz te, w których czujesz się wystarczająco mocny, które nie będą dla Ciebie największym problemem i przy jakimś wysiłku szybko sobie z nimi poradzisz. Wypisz też ograniczenia lub po prostu utrudnienia np. pracuję na 2 zmiany, wychowuję 2 dzieci, nie mam pieniędzy na siłownię, nie umiem gotować, nie znam się na kaloriach, nie mam motywacji itd.

PAMIĘTAJ, ŻE OGRANICZENIA LUB UTRUDNIENIA TO NIE SĄ PRZESZKODY, KTÓRYCH SIĘ NIE PRZESKAKUJE. ONE WYMAGAJĄ OD CIEBIE TYLKO LEPSZEJ ORGANIZACJI CZASU, SZUKANIA LEPSZYCH I BARDZIEJ DOSTOSOWANYCH DO CIEBIE ROZWIĄZAŃ. CZASEM PO PROSTU NAUKI NOWYCH UMIEJĘTNOŚCI. TO NIE SĄ KOLEJNE WYMÓWKI DO ZASŁANIANIA SIĘ I TŁUMACZENIA CZEMU ZNÓW NIE IDZIESZ DO PRZODU!


6. Znajdź wsparcie

Badania naukowe udowadniają, że osoby, które mają wsparcie w  bliskich, przyjaciołach, rodzinie, partnerze czy nawet w grupie internetowej znacznie częściej i szybciej osiągają swoje cele niż te, które działają w pojedynkę. Oczywiście, że nie jesteś skazany na porażkę jesli nie znajdzie się chociaż jedna wspierająca dusza, ale faktem jest, że jeśli ktoś będzie z Tobą podczas tej drogi z dużo większym prawdopodobieństwem sięgniesz po sukces i osiągniesz cel. Porozmawiaj z kimś o swoim celu i po prostu poproś o wsparcie. To takie proste.

pomoc (2)


7. Podziel się nowiną z otoczeniem

Ludzie lubią być postrzegani jako słowni i konsekwentni. Nawet wtedy kiedy nie powinni, a wycofanie się z tego co powiedzieli byłoby najlepszym rozwiązaniem. Doświadczamy tego na co dzień w kontaktach międzyludzkich, podczas konfliktów z partnerem, rozmów z dziećmi itd. Okazuje się, że głoszenie wszem i wobec, że mamy cel, zamierzamy go zrealizować w 2015 roku pomaga go faktycznie osiągnąć. Boimy się bowiem nie tylko tego, że ktoś o nas pomyśli jako o niekonsekwentnych, ale nie chcemy być niczyim pośmiewiskiem, chcemy pokazać, że potrafimy i nie oszukujmy się. Wielu chce również, żeby inni trochę pozazdrościli czego udało się dokonać. I o ile zazdrości nie polecam, bo to raczej egocentryczne i niszczące pobudki o tyle założenie bloga i pisanie o swoich postępach, instagrama gdzie będziemy dokumentowali zdjęciami swoją ścieżkę, zarejestrowanie się na jakimś forum, upublicznienie informacji na facebooku czy wśród znajomych na imprezie jest sensowną strategią. Nie dla wszystkich, ale jednak.


8. Mniej znaczy więcej

Niestety, magia nie istnieje, doba ma 24 godziny, a życie pokazuje, że im mniej dużych, wymagających zaangażowania celów tym jesteśmy skuteczniejsi. Jeśli porwiesz się z motyką na słońce, wypiszesz i rozplanujesz wiele dużych celów możesz być pewien, że gdzieś po drodze spotka Cię rozczarowanie, bo po prostu nie dasz rady sobie ze wszystkim. Człowiek nie potrafi i nie jest w stanie zwykle być zaangażowany całym sercem w realizację kilkunastu rzeczy na raz. Moja propozycja to trzymanie się maksymalnie 4 większych celów, takich, które naprawdę wymagają pracy. Bo umówmy się, że jeśli Twoim celem jest obejrzenie w 2015 roku wszystkich filmów z Bradem Pittem to raczej Ci się to uda i zwykle bez wysiłku 🙂


9. Nagradzaj siebie

Jesteśmy w środku dziećmi. Lubimy nagrody i prezenty. Bardzo dobrym pomysłem jest po podzieleniu celu na podcele czyli mniejsze etapy nagradzać siebie za osiągnięcia. To musi być coś odświętnego, coś co pozwoli poczuć, że faktycznie świętujesz i zasługujesz na to za wysiłek. Może pójdziesz na masaż jeśli nie robisz tego regularnie, kupisz jakiś wymarzony gadżet, wyjechać gdzieś, a może to będzie coś drobnego, ale odmawiasz sobie tego typu prezentów. Ja na przykład nie kupiłabym lakieru do paznokci za 50zł z zasady, ale taki lakier jako nagroda jest rewelacyjny, bo doskonale wiem, że nie kupiłabym go w żadnych innych warunkach. Pomyśl co będzie Twoimi nagrodami 🙂


10. Wartości

To jeden z najważniejszych aspektów Twoich celów choć zostawiłam go na koniec. Wiedz, że jeśli Twoje cele nie są spójne z Twoimi wartościami, misją w życiu, tym jakie chcesz życie prowadzić to zawsze na którymś etapie będziesz sabotować swoje działania. Jeśli Twoim celem jest schudnięcie, ale zdrowie nie ma dla Ciebie żadnej wartości, liczy się tylko powierzchowność, atrakcyjny wygląd i założenie kostiumu kąpielowego na wakacjach to może okazać się, że nie są to wystarczające dobre powody by trwać w trudnościach, bo one na pewno przyjdą. Odnalezienie głębokiej wartości w naszych działaniach pozwala nam wzbudzać prawdziwą motywację i chęć do zmiany. Na zawsze. Nie jednorazowo. Nie na jedno wesele czy jedne wakacje, ale na całe życie.

Mam nadzieję, że udało Ci się z przyjemnością doczytać do końca i zrozumieć przesłanie tego poradnika. Starałam się nie stworzyć czegoś co można znaleźć na większości stron internetowych tylko potraktować temat dosyć poważnie. Zdaję sobie sprawę, że to dosyć obszerny materiał, ale od Ciebie zależy czy zdecydujesz się go trzymać i podejdziesz poważnie do swoich celów. Jeśli będziesz udawać, że są ważne skazujesz się na porażkę. Lepiej oszczędzić sobie zatem farsy i po prostu odpuścić, żyć na minimum i nie oszukiwać siebie. To zdrowsze dla Twojej psychiki.

I na końcu coś specjalnego 🙂 Poradnik w wersji PDF gdzie znajdują się  całe strony list i zadań, o których piszę 🙂 Ułatwi Wam to zadanie 🙂 Każda z list znajduje się na oddzielnej stronie więc będziecie mogli drukować pojedynczo, żeby nie marnować papieru 🙂 Powodzenia 🙂

Oceń ten artykuł
Kamila Urbaniak
Kamila Urbaniak

Dietetyk. Walczę z nadmiarem kilogramów i zespołem policystycznych jajników. Wierzę w edukację i to, że jest ona kluczem do polepszania naszego istnienia na wszystkich płaszczyznach. Jestem głęboko przekonana o ogromnej roli jaką odgrywają w życiu nawyki. Pracuję w oparciu o nie. Na blogu dzielę się wiedzą, opiniami i tym co bliskie czyli tematami związanymi z doskonaleniem, rozwojem, relacjami nie tylko międzyludzkimi. Tworzę treści, które są unikatowe w Internecie, wyrażają bowiem stan mojej wiedzy, doświadczenia i szczyptę osobowości. Prywatnie lubię luz w relacjach, uśmiech i gotowanie dla bliskich. :)

  • Świetny artykuł!!

    Lubię taką treść, napakowaną wiedzą. Większość osób pomyśli, że wystarczy zacząć „zdrowo się odżywiać” i „zacząć ćwiczyć” – działa to dokładnie w taki sposób. Dopiero przejście krok po kroku wspólnie z Trenerem przez kolejne etapy wytyczone w procesie dojścia do celu gwarantuje fenomenalne efekty. Przekonałam się o tym już nie raz wspólnie z moimi podopiecznymi.

    • Kamila Urbaniak

      Emilia niestety większość osób chce zrobić wszystko od razu i efekty osiągać w oka mgnieniu. Dziękuję Ci za komentarz i miłe słowo, życzę wielu sukcesów w nowym roku z kolejnymi klientami 🙂

  • chyba po raz pierwszy spotykam się z tak dokładnym poradnikiem dotyczącym celów noworocznych 🙂 ja nie wyznaczam konkretnych celów, skupiam się raczej na ogółach (więcej wyjaśniałam u siebie na blogu), ale Twój post skłonił mnie do tego, żeby zastanowić się nad paroma kwestiami. może nie jest to u mnie nadwaga (wbrew przeciwnie – eh), ale chętnie pouczyłabym się nowych języków obcych albo podszkoliła te, które już znam. może metoda małych kroków to coś, co akurat tutaj się sprawdzi? 😉

    • Kamila Urbaniak

      Klaudia cieszę się zatem, że poradnik spełnia swoją misję. Miał być dokładny 🙂 Jest też uniwersalny i możesz obrać jaki cel sobie wymarzysz. Jeśli będzie ambitny, ale realistyczny i podzielisz go na mniejsze „porcje” czyli wspomniane przez Ciebie kroki na pewno uda się go zrealizować. Pamiętaj tylko, aby określić zasady pracy nad celem. Bez planu może się nie powieść nawet wtedy kiedy wyznaczysz małe kroki. Powodzenia 🙂

  • Ja wczoraj zrobiłam taką listę, właściwie dwie: dla siebie i dla bloga. Zaklejone w kopercie, za rok się zweryfikuje:)

    • Kamila Urbaniak

      Świetny pomysł 🙂 Ja założyłam zeszyt tylko w tym celu. Na końcu umieściłam różne listy m.in. listę nawyków, które chcę wykształcić, książek do przeczytania, filmów i seriali do obejrzenia, miejsc do odwiedzenia w tym kawiarni, restauracji, różne eventy które chce obejrzeć, potrawy do wypróbowania. 🙂

  • Aneta

    Gdzie można znaleźć poradnik w wersji PDF? Świetny artykuł !

    • Kamila Urbaniak

      Aneta bardzo dziękuję za opinię 🙂 Niech służy. Link znajduje się na końcu wpisu.

  • Magda

    Gdzie jest ten poradnik w pdf?

    • Kamila Urbaniak

      Magda jest podlinkowany na końcu wpisu. Wcześniej wkradł się błąd.

  • Nikita

    Kamila. bardzo ciekawy poradnik 🙂 Już poleciłam, a sama postaram się skorzystać z niektórych wskazówek 🙂

    • Kamila Urbaniak

      Dziękuję Nikita 🙂 Życzę powodzenia 🙂

Przeczytaj poprzedni wpis:
Lekki Sylwester – kilka rad i pomysłów na przekąski sylwestrowe

Zacznę jak zazwyczaj ;) Jeśli nasza dieta ma wiele niedociągnięć na co dzień to odchudzone dania sylwestrowe niestety nam nie pomogą w osiągnięciu szczupłej sylwetki i […]

Zamknij