Humus z suszonymi pomidorami i czarnuszką – idealny w diecie propłodnościowej, bogaty w żelazo

zajadanie emocji
Zajadanie emocji – czym jest naprawdę i jak sobie z nim poradzić?
3 sierpnia 2018

Humus z suszonymi pomidorami i czarnuszką – idealny w diecie propłodnościowej, bogaty w żelazo

Humus z suszonymi pomidorami jest idealną propozycją dodatku na kanapkę nie tylko dla wegetarian i wegan. Cieszy mnie, że coraz częściej osoby na dietach tradycyjnych sięgają po warzywa strączkowe. Tym razem przygotowałam humus w wersji z suszonymi pomidorami i czarnuszką. Chciałam uzyskać dodatek do pieczywa o wysokiej zawartości żelaza. Pomidory suszone są bowiem w nie bardzo bogate. Czarnuszka dodaje smaku, ale jest też polecana osobom z obniżona odpornością, osób z chorobami tarczycy czy w diecie propłodnościowej. 

 

Mam nadzieję, że taka wersja humusu zagości u Ciebie w diecie! Smacznego 🙂

 

HUMUS Z SUSZONYMI POMIDORAMI I CZARNUSZKĄ

 

 

Składniki:

 

  • 200 g ugotowanej ciecierzycy (ewentualnie z zalewy)
  • 3 łyżki tahini
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1/2 ząbka czosnku (można dodać więcej jeśli ktoś lubi bardziej wyczuwalny czosnek, ewentualnie można dodać granulowany czosnek)
  • sól, pieprz i słodka papryka do smaku
  • 1 łyżeczka czarnuszki
  • 8 pomidorów suszonych (ale nie takich z zalewy olejowej tylko suszonych na słońcu – te mają bardzo dużo żelaza i zdecydowanie mniej kalorii, jeśli jednak nie dysponujesz nimi użyj tych w oleju odsączając dobrze)
  • woda do uzyskania odpowiedniej konsystencji

 

Przygotowanie:

  1. Pomidory zalej wrzątkiem i odstaw na około 5 minut (będą się łatwiej blendowały).
  2. Pozostałe składniki wrzuć do kielicha blendera lub naczynia, w którym będziesz blendować.
  3. Dodaj nieco wody i blenduj. Dodawaj wody tyle aż uzyskasz konsystencję, która Ci najbardziej odpowiada. Ja użyłam mało wody więc mój hummus jest bardzo zwarty i przypomina pastę.

 

 

 

humus z suszonymi pomidorami

 

 

WSKAZÓWKI

 

Humus z tego przepisu jest zdecydowanie mniej kalorycznym humusem niż typowe humusy. Przede wszystkim nie zawiera bardzo dużej ilości dodatkowego oleju czy jak w niektórych hummusach zdecydowanie zbyt dużej ilości tahini.

Jakkolwiek takie hummusu wspaniale smakują i mogę je jadać osoby nie posiadające problemów z masą ciała, tym drugim nie polecam takiego humusu w zbyt dużych ilościach. Hummus jest zdrowy, ale bardzo kaloryczny jeśli się go przygotowuje z dużą ilością tahini i oleju. 🙂

Mój hummus przypomina bardzo gęstą pastę i taką konsystencję chciałam uzyskać. Jeśli planujesz jadać hummus jako np. dip do warzyw należy dodać więcej wody. Na kanapki jednak i jako dodatek do potraw np. pieczonych batatów z hummusem taka zwarta konsystencja sprawdza się świetnie.

 

Oceń ten artykuł
Kamila Urbaniak
Kamila Urbaniak
Dietetyk. Walczę z nadmiarem kilogramów i zespołem policystycznych jajników. Wierzę w edukację i to, że jest ona kluczem do polepszania naszego istnienia na wszystkich płaszczyznach. Jestem głęboko przekonana o ogromnej roli jaką odgrywają w życiu nawyki. Pracuję w oparciu o nie. Na blogu dzielę się wiedzą, opiniami i tym co bliskie czyli tematami związanymi z doskonaleniem, rozwojem, relacjami nie tylko międzyludzkimi. Tworzę treści, które są unikatowe w Internecie, wyrażają bowiem stan mojej wiedzy, doświadczenia i szczyptę osobowości. Prywatnie lubię luz w relacjach, uśmiech i gotowanie dla bliskich. :)
Przeczytaj poprzedni wpis:
zajadanie emocji
Zajadanie emocji – czym jest naprawdę i jak sobie z nim poradzić?

Zajadanie emocji jest bardzo powszechne. Spotykam się z nim na konsultacjach naprawdę bardzo często. Ba! Sama jadłam kiedyś emocjonalnie. Nadal mi się zdarza, ale to raczej […]

Zamknij