Kamila Urbaniak

Jeśli powtarzasz sobie „nie mam silnej woli” i szukasz rozwiązania, proszę zanim zaczniesz czytać ten wpis zapoznaj się z pierwszą jego częścią dostępną tutaj. Pomoże Ci to zrozumieć kilka zagadnień. Zabieram Cię tam również w podróż w czasie. Sprawdź. 🙂

 

SILNA WOLA A MOŻE SILNE USPRAWIEDLIWIENIE NIEPOWODZEŃ?

 

Większość z nas stawiając przed sobą jakieś zadania do wykonania lub cele rozczarowuje się gdy tylko coś idzie nie tak. Czy ty wtedy też powtarzasz siebie „nie mam silnej woli”  by zrobić jakieś zadanie, zacząć się uczyć, odchudzać, dokończyć ten projekt, posprzątać wreszcie tą piwnicę? Jeśli tak to nie należysz do mniejszości.

Przejście na dietę, ukończenie pracy magisterskiej, projektu, jakiegoś zadania na początku wiąże się z przypływem silnej woli, motywacją i chęcią do działania. Gdy jednak tylko skusi Cię cukierek, a za chwilę czekolada, chipsy lub po prostu znów zjesz za dużo masz do siebie żal. Rozczarowujesz się wtedy sobą, mówisz do siebie i innych „nie mam silnej woli”. I już jesteś suprawiedliwiona!

Gdybyś ją przecież miała – wszystko szło by jak z płatka, nie ulegałabyś pokusom i oznaczałoby to, że naprawdę Ci zależy na zmianie. Tak samo sytuacja wygląda przy próbach regularnego ćwiczenia, uczenia się, rzucaniu palenia, sprzątaniu pokoju, ograniczeniu internetu itd.

 

NIE MAM SILNEJ WOLI A MOŻE SIĘ WYCZERPAŁA?

 

Rzecz w tym , że każdego dnia, dokonując setek decyzji, których sobie nie uświadamiasz, wyczerpujesz zasoby silnej woli.

  • Pospać jeszcze 10 minut czy wstawać?
  • Co zjeść na obiad?
  • Zmywać teraz czy jak wrócę?
  • Co mam na siebie włożyć?
  • Ten sos śmietanowy czy może pomidorowy bez wybrać?
  • Iść na to spotkanie?Tak bardzo mi się nie chce!
  • Uczyć się czy popatrzeć co na facebooku?
  • Napić się kawy jeszcze? Już wypiłam 2!
  • Zjeść to ciasto? Przecież miałam nie jeść słodyczy od dzisiaj…
  • Którą drogę powrotną do domu wybrać?
  • Strasznie wkurza mnie dzisiaj szef, może wreszcie powiem mu co sądzę o tym projekcie?

 

Znasz to? No właśnie. Musisz zatem wiedzieć, że wszystkie te decyzje zmniejszają pojemność zbiorniczka z silną wolą.

Zasoby silnej woli są największe z rana, a najmniejsze wieczorami. Stąd tak trudno po całym dniu zmobilizować się do treningu, posprzątać mieszkanie, pouczyć się języka, gotować, opierać zachciankom i nałogom oraz pokusom. To wieczorami najczęściej ludzie niweczą efekty diety, wdają się w romanse, podejmują złe decyzje, kłócą z bliskimi, wszystko ich irytuje, nawet drobne szczegóły. Wieczorami właśnie powtarzają sobie jak mantrę zdanie „nie mam silnej woli” i już czują się rozgrzeszeni.

Możesz mi nie wierzyć, ale to właśnie wieczorami moi pacjenci „kładą na łopatki” całodzienne starania by jeść zdrowo, przestrzegać zaleceń, wyluzować się, zadbać o relaks przed snem? To właśnie o wieczorne porady jak sobie poradzić kiedy nagle wracamy z pracy czy szkoły i mamy wszystkiego dosyć, nie zepsuć swoich osiągnięć i poczynań w ciągu dnia.

Czy u Ciebie wieczór też jest kryzysowym czasem? Czy to właśnie wieczorem po całym dniu nagle tracisz silną wolę by wytrwać w postanowiu i zrobić co sobie obiecałaś?

 

SILNA WOLA OBIEKTEM BADAWCZYM

 

Wiele przeprowadzonych badań skupiało się na treningu silnej woli i jego oddziaływaniu na ludzi. W danym okresie czasu np. od dwóch do czterech miesięcy w zależności od badania uczestnicy mieli: wstać z kanapy i rozpocząć aktywność fizyczną i z tygodnia na tydzień podczas badania zwiększano im ciężary; w innym badaniu mieli prowadzić skrupulatne notatki na co i kiedy wydają swoje pieniądze.

Jeszcze inne skupiały studentów, którzy brali udział w programach poprawy osiągnięć akademickich. Wyniki wszystkich badań były takie same: skupienie się na wykonywaniu jednej czynności regularnie, a przy okazji trenowanie siły woli w jej zakresie skutkowało polepszeniem się innych elementów życia uczestników.

Wszyscy zaczynali się lepiej odżywiać, mniej palić papierosów, pili mniej alkoholu oraz kawy, więcej się ruszali, oglądali mniej telewizji, byli spokojniejsi i bardziej skupieni, lepiej radzili sobie z emocjami. Zwiększała się też często ich wydajność.

Trening silnej woli zatem w jednym obszarze np. codziennym dbaniu o odpowiednie odżywianie, odpowiednią ilość snu, aktywność fizyczną, monitorowaniu swoich wydatków czy po prostu rozpoczęcie oszczędzania, redukcji czasu spędzanego w internecie itd, wpływa na Twoje życie całościowo. Poprawiają się inne jego parametry. Mimowolnie. Nie wiesz o tym zazwyczaj, bo dzieje się to poza Twoim  świadomym umysłem. Siła woli pracuje za Ciebie i choć świadomie musisz ją trenować w przypadku jednej czynności, w innych radzi sobie doskonale sama.

W następnej części przedstawię kilka czynników, które mają wpływ na wspieranie wzmacniania silnej woli oraz sposoby na jej treningu. Zachęcam Cię również do obejrzenia powyższego wykładu. Bardzo ciekawy! Polecam również książkę autorki „Siła woli. Wykorzystaj samokontrolę i osiągaj więcej!”

 

Choć uważam, że to nawyki kierują naszym życiem i to one są największą „wyrocznią”  dotyczącą tego jak poradzimy sobie z wieloma aspektami naszego życia, uważam, że silną wolę warto trenować, wzmacniać, ale nie można na niej polegać. Sprawdź również kolejny wpis o treningu silnej woli. 

Polecam Ci rownież 10 ćwiczeń jak trenować silną wolę.

 

Jeśli ten wpis był dla Ciebie wartościowy proszę podziel się nim z kimś kto może go potrzebować. Daj mi też znać jak pomógł Tobie w komentarzu 🙂 Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o innych moich wpisach zapisz się na newsletter poniżej. Obiecuję ZERO SPAMU! 🙂

24 marca 2014
SILNA WOLA

Nie mam silnej woli. O tym czemu siła woli nie działa? cz.2

Jeśli powtarzasz sobie „nie mam silnej woli” i szukasz rozwiązania, proszę zanim zaczniesz czytać ten wpis zapoznaj się z pierwszą jego częścią dostępną tutaj. Pomoże Ci […]
23 marca 2014
SILNA WOLA

Nie mam silnej woli. O tym czemu siła woli nie działa? cz.1

Nie mam silnej woli – jak często sobie to powtarzasz? Ile razy uzależniłaś wszystkie swoje działania od silnej woli i jej obecności lub braku? Jeśli często […]